Pan Prezes Kaczyński miał rację!
Jak donosi znany tabloid Super expres w stolicy po zapadnięciu zmroku różne rzeczy nader interesujące spotkać można. Rzeczy które potwierdzają że Polacy na jedzeniu oszczędzają. Tym oto sposobem niechcący ulica potwierdziła to co Pan Prezes Kaczyński pro publico bono ogłosił: mizera, mizeria jeszcze raz mizeria, mocium panie...
Żal patrzeć do jakiego to wychudzenia które z anorektyzmem iść może w zawody doprowadzają nadmierne oszczędności w jedzeniu. Dodajmy że interweniujący policjanci poprzestali na pouczeniu tylko, słusznie mniemając że nie na mandaty, ale na jedzenie grosz panna wydać winna.
http://www.se.pl/multimedia/galeria/57514/109623/policjanci-zatrzymali-gwiazde-top-model/
Anegdota:
do agencji towarzyskiej dzwoni klient i prosi o możliwie jak najchudszą panienkę, obiecując sowite podwójne wynagrodzenie.
Panienka przyjeżdża, klient każe jej się rozebrać i stanąć na czworaka, co ta skuszona dużym napiwkiem chętnie czyni.
Wtedy klient otwiera drzwi od sąsiedniego pokoju i woła: Azor, Azor!
Wbiega duże psisko i robi siad koło przerażonego dziewczęcia.
Na to klient odzywa się w te słowa:
patrz Azor, patrz dobrze! Tak będziesz wyglądał jak nie będziesz żarł!!

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/pis-zada-wyjas...
blide yemu ULONGOWi nie wybacze
Co zaś do tego ma Kaczyński?
Ani z niego model`ka.
Ani projektant.
Wychodzi na to, że to kryptociota...
Co do Azora- ma ów taki 'przywilej',że Post go nie dotyczy .I żreć może wszystko.
Słowem,Kaczyński jest w jakimś stopniu składnikiem wspomnianej mizerii.
:)